Wczesny sezon, późne triki
Scott Stevens i Joe Sexton to dwaj riderzy, których jazdę rozpoznaje się po samym stylu, jeszcze zanim padnie nazwisko. Ich wspólny materiał z wczesnego sezonu w Bear Mountain to nieformalna rozgrzewka przed właściwym kręceniem do dużych projektów: bez presji, za to z mnóstwem kreatywnych linii po skromnej jeszcze bazie śniegowej. Do ekipy dołączyli też Scotty Vine i Darrell Mathes, co tylko podbija poziom sesji, bo każdy z nich wnosi zupełnie inne podejście do tych samych przeszkód.
Scott Stevens od lat jeździ dla Capity, gdzie ma własny model deski, i to właśnie tam widać, jak jego luźny, techniczny styl przekłada się na sprzęt sygnowany jego nazwiskiem. Jeśli ten sposób jazdy Wam się podoba, warto zerknąć na deski Capita dostępne w naszej ofercie.
Nie ma to jak rozgrzewka przed sezonem w Bear Mountain. Chłopaki wykorzystują park do granic możliwości…









