SIMS E-Board
10 września 2012 Kategoria: News
Dzisiaj trochę o dość ciekawym patencie firmy SIMS dostępnym w nadchodzącym sezonie. Mowa o modelu E-Board z systemem X-Wedge. Na czym polega jego magiczna moc i działanie? Otóż sprawa jest dość prosta. Po przykręceniu wiązań do tradycyjnej deski deska jest usztywniona w obrębie płyty wiązania i traci na tym odcinku swój naturalny flex. SIMS rozwiązał ten problem umieszczając w strefie mocowania wiązań specjalne poprzeczne żeberka, które pozwalają wyginać się desce w miejscu mocowania wiązań, a co za tym idzie nie powoduje zmiany jej sztywności pod wiązaniami. Kolejną ciekawostką jest obustronne pochylenie (około 2,5 stopnia) platformy z żeberkami w kierunku środka deski (niżej do wewnątrz), dzięki czemu ułożenie stóp na desce jest bardziej ergonomiczne. No dobra, przecież podobne wrażenia mamy używając wiązań z cantingiem więc po co komuś taki extras w desce? Otóż spece od SIMS-a stwierdzili że canting w wiązaniach nic nie daje, ponieważ pad na którym stoi but snowboardowy jest zbyt miękki a co za tym idzie nie spełnia swojego zadania. Powiem szczerze nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony koncepcja wydaje się przemyślana i rozsądna, z drugiej zaś wydaje mi się że trochę przekombinowana. Jak dla mnie canting w wiązaniach spełnia swoje zadanie a minimalne usztywnienie deski pod wiązaniami nie jest aż tak odczuwalne. Nie bez znaczenia jest też kwestia wagi, bo mimo wszystko deska z tym patentem zawsze będzie ciut cięższa od klasycznej konstrukcji. Do tego mała ciekawostka. Wszystkie długości (150, 155 i 160cm) dostępne są tylko w jednym czerwonym kolorze, co ma być nawiązaniem do legendarnego pro-modelu Terry Kidwella z 1985 roku. Na koniec cena. Za oceanem trzeba wybulić za nią około 600 $ co wydaje się być dość rozsądną kwotą.




